Kategorie
Wpisy

Szukasz sporu czy porozumienia?

Na wczorajszej rozprawie miałam wątpliwą przyjemność rozmów z pełnomocnikiem drugiej strony, który bardzo wyraźnie dążył do zaognienia konfliktu pomiędzy stronami.🔥 Zastanowiłam się na ile to działanie było celowe, na ile wynikało z bezrefleksyjnego działania, a na ile ze zbyt emocjonalnego podejścia do prowadzonej sprawy. 🙄

Zamiast skupić się na perspektywach rozwiązania konfliktu i akceptowalnych dla stron scenariuszach, notorycznie poruszane były działania z przeszłości, które konflikt albo spowodowały, albo zaogniały i utrudniały nawet możliwość dostrzeżenia płaszczyzny porozumienia.

Zastanawiasz się czasem w jakim kierunku prowadzisz rozmowę?

Czy patrzysz wstecz i skupiasz się na tym co już się stało, czy też kluczowe jest dla Ciebie konstruktywne działanie i znalezienie rozwiązania danego wyzwania?

Kategorie
Wpisy

Czy wyciągasz wnioski z błędów innych ludzi?

Czy wyciągasz wnioski z błędów innych ludzi? ❎⁉️✔

Widząc, że ktoś popełnia błąd w sposobie myślenia, w biznesie lub w innych obszarach warto zawsze zastanowić się, gdzie ja popełniam błąd podobny, albo podobnego rodzaju ⁉️🤔

W ostatnim czasie korzystałam z usług specjalisty z pewnej branży, z której podobnie jak ze wsparcia prawnego przeciętny człowiek korzysta wyjątkowo, często np. po raz pierwszy w życiu. 🧐

Przypomniało mi to o kilku kwestiach, które czasem mogą nam umykać, zwłaszcza w przypadku wyspecjalizowanych usług, a które są niezwykle ważne w kontaktach z klientem i budowaniu z nim relacji:

✔klient może nie wiedzieć, co dokładnie wchodzi w zakres danej usługi i ile czasu potrzeba na jej wykonanie – to naszym obowiązkiem jest mu te kwestie uświadomić, zazwyczaj wskazanie tych informacji pomaga też w ustaleniu wynagrodzenia za wykonywaną usługę

✔każdy z nas lubi mieć pewność czego i kiedy może się spodziewać – klientów również powinniśmy informować jak wyglądają kolejne etapy działań i jaki będzie ich spodziewany rezultat

✔jeśli ustalimy z klientem warunki współpracy są one święte i należy się ich trzymać bez względu na okoliczności, albo omówić sytuację i wspólnie ustalić zakres zmian – tym bardziej warto więc wcześniej przemyśleć nasze stawki i zasady współpracy

✔pouczenie klienta lub zwracanie mu uwagi powinno zawsze odbywać się w umiejętny sposób – jeśli zależy nam na budowaniu relacji warto zadbać o poczucie własnej wartości drugiej strony, nikt nie lubi czuć się głupi, choć każdy ma prawo do niewiedzy

✔zawsze warto upewnić się czy dobrze zrozumieliśmy, czego klient od nas oczekuje – robienie założeń i domyślnie się zamiast zadawania pytań to szybka drogą do nieporozumień

A Ty?
Stosujesz się do powyższych zasad? 🙌
O czym jeszcze warto pamiętać wg Ciebie? 👀

Kategorie
Wpisy

Czy słuchasz świadomie i aktywnie?

Jednym z kluczowych elementów dobrze poprowadzonej rozmowy z klientem jest aktywne słuchanie, na które składa się kilka elementów: kontakt wzrokowy, przytakiwanie (zarówno ruchem głowy, jak i słownie – np. „rozumiem”, „mhm”), czy parafrazowanie wypowiedzi odbiorcy (np. „powiedział pan, że…”) i dopytywanie o szczegóły (np. „Co pani/pan przez to rozumie?”, „Jak to dokładnie wyglądało?”). Taka komunikacja pozwala odbiorcy czuć się ważnym i wzbudza zaufanie oraz poczucie klienta, że jest przez Ciebie rozumiany, co w konsekwencji daje mu tak istotne poczucie bezpieczeństwa.

Truizmem jest stwierdzenie, że nie należy przerywać rozmówcy. Ma to zastosowanie także w przypadku rozmów prawnika z klientem. Zdarzają się jednak osoby, które mówią dużo (a nawet za dużo) i często odbiegają od poruszanego tematu. Wtedy najlepszym sposobem przerwania monologu, gdy nie pomagają próby wejścia w zdanie, przy łapaniu oddechu rozmówcy, jest zwrócenie się do niego używając imienia (np. „panie Andrzeju…”). Jeśli jednorazowe użycie tego zwrotu nie przynosi rezultatu, warto użyć go pod rząd kilkukrotnie (używając metody „zdartej płyty”) – aż rozmówca zreflektuje się, że czas przerwać swój monolog.

Będąc gospodarzami spotkania należy trzymać je w odpowiednich ryzach, zarówno czasowych, jak i tematycznych. W sytuacji, gdy klient zbacza z tematu, opowiada historie poboczne, nieistotne dla meritum sprawy – warto w odpowiedzi na dodatkowe kwestie okazać zrozumienie i nakierować go na powrót do głównego tematu spotkania, zadając konkretne pytania lub wydając polecenia (np. „Rozumiem, proszę powiedzieć, jak wygląda kwestia XYZ…”).

A Ty jakie masz sposoby na aktywne słuchanie?

Kategorie
Wpisy

Jak dbasz o swoje umiejętności?

Praca adwokata wymaga nie tylko potężnej wiedzy merytorycznej, ale też umiejętności skupienia o różnych porach dnia, często szybkiego reorganizowania zaplanowanych działań i dostępności dla klienta w sytuacjach nagłych, nierzadko podbramkowych. Nade wszystko wymaga też umiejętności analitycznego myślenia i nieograniczonych umiejętności interpersonalnych.

Wiedzę możesz bardzo łatwo uzupełnić, bo robisz to niemal przez czas naszej edukacji. Masz sprawdzone metody i sposoby.
A jak sobie radzisz z nabywaniem i rozwijaniem umiejętności?

Kategorie
Wpisy

Czy klient na pewno słyszy to, co chcesz mu powiedzieć?

Jeśli chcemy być postrzegani jako eksperci to tak też powinniśmy się komunikować. W rozmowie z drugą osobą często bezrefleksyjnie używamy określonych sformułowań, nie zastanawiając się głębiej jak nasza wypowiedź zostanie odebrana i zrozumiana przez rozmówcę. Myślimy o tym, co chcemy powiedzieć, a nie o tym, co usłyszy (i zrozumie) nasz rozmówca. A przecież skuteczny komunikat to taki, który zostanie zrozumiany przez odbiorcę zgodnie z intencją jego nadawcy.

Na co zwrócić uwagę, jeśli chcemy komunikować się jak ekspert?

1) częste używanie słowa „jakby” – mów merytorycznie i konkretnie, klient potrzebuje informacji, które rozwiązanie jest dla niego korzystne, a nie „jakby” korzystne

2) częste używanie sformułowania „udało się”- nie umniejszaj swoich zasług przypisując je przypadkowi, za większością sukcesów stoi wyłącznie Twoja ciężka praca, a nie szczęśliwy traf

3) częste używanie sformułowania „… że tak powiem”- sformułowanie to nic nie oznacza, a sprawia, że jesteśmy postrzegani, „że tak powiem” mało profesjonalnie

4) częste używanie sformułowania „wydaje mi się”- klient chce wiedzieć jak jest i jakie są Twoje rekomendacje, a nie co Ci się wydaje

5) częste używanie zdrobnień lub wyrażeń potocznych- mówienie o „pieniążkach”, albo „sukcesikach” nie wzbudza dobrych skojarzeń

6) mówienie o sobie – ekspert nie mówi o sobie, mówi o faktach, obiektywnych zdarzeniach i o kliencie

7) bezrefleksyjne generalizowanie- używanie sformułowań typu „zawsze”, „nigdy”, „każdy”, „nikt” w sytuacjach, gdy możliwe jest znalezienie wyjątku obalającego regułę

8) używanie trybów warunkowych – chcesz czy chciałbyś, dziękujesz czy podziękowałbyś albo chciałbyś podziękować?

9) robienie założeń – udzielanie porad bez gruntownego dopytania o szczegóły nie świadczy dobrze o naszym profesjonalizmie, sam raczej nie chciałbyś być leczony przez lekarza, który wpierw Cię nie zbada i nie wypyta o objawy Twoich dolegliwości

A Ty?
Na jakie sformułowania zwracasz uwagę najczęściej?

Kategorie
Wpisy

Czy komunikujesz się jak ekspert?

W budowaniu relacji z klientami i pracownikami jedną z najważniejszych, a ośmielę się nawet powiedzieć, że z mojego punktu widzenia najważniejszą kwestią jaką należy się zająć jest świadome używanie języka i precyzyjne komunikowanie z innymi ludźmi. Choć każdy z nas posługuje się językiem polskim i robi to stosunkowo nieźle zarówno w mowie, jaki w piśmie, to jednak sposób w jaki używamy języka ciągle pozostawia wiele do życzenia. Ma to znaczenie o tyle istotne, że dzięki zmianie stosunkowo prostych nawyków językowych możemy znacząco profitować, a także zmieniać odbiór nas przez klientów i współpracowników. Zwiększenie umiejętności językowych znacząco wpływa na umiejętność budowania argumentacji, sztukę perswazji i wzbudzanie zaufania u odbiorców.

Będąc profesjonalistami chcemy być postrzegani przez otoczenie jako eksperci. Aby tak było język, którym się posługujemy winien być językiem eksperckim. Na co warto w tym kontekście szczególnie zwrócić uwagę? Na wiarygodność przekazywanych przez nas informacji i na sposób ich przekazywania. Słuchając uważnie otoczenia, ale też pewnie również i siebie z łatwością dostrzeżemy podstawowe błędy. Warto się na nich przyłapywać i świadomie zmieniać je na dobre wzorce.

Skupiając się na komunikacji odnotowałam całą listę sformułowań, które warto wyeliminować ze swojego codziennego słownika.

Jakie błędy w komunikacji pełnomocników rażą Cię najbardziej?

Kategorie
Wpisy

W jakie szkolenia inwestujesz swój czas?

Obowiązek podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych i nieustannego szkolenia wynika wprost z regulacji obowiązujących adwokatów i radców prawnych. Warto jednak do tego tematu podejść na poważnie – wybierając takie szkolenia i warsztaty, które faktycznie zwiększą nasze umiejętności, albo wiedzę praktyczną, a nie tylko pozwolą na odhaczenie kolejnych godzin szkoleniowych i wykazanie się punktami niezbędnymi w sprawozdaniu z wykonania obowiązku doskonalenia zawodowego.

Wszelkie wykłady i szkolenia związane z wiedzą merytoryczną są w naszej pracy niemal niezbędne. Nieustannie zmieniające się prawo, ciągłe nowelizacje ustaw już obowiązujących, a do tego szereg nowych ustaw i innych aktów prawnych niejako wymusza na nas konieczność stałego uzupełniania wiedzy i dbania o to, aby ciągle być na bieżąco. Takie szkolenia są więc konieczne i pozwalają nadążyć za zmieniającymi się przepisami i orzecznictwem. Interesując się konkretnym zagadnieniem warto również zgłębić je w ramach studiów podyplomowych – ustalając wcześniej, który ośrodek przoduje w danej dziedzinie. Sama do dziś ukończyłam trzy kierunki studiów podyplomowych i z każdych skorzystałam w pracy zawodowej (choć oczywiście w większym lub mniejszym stopniu). Obecnie szereg szkoleń i studiów podyplomowych można również odbyć zdalnie stąd odległość nie stanowi już żadnej przeszkody.

Analizując pod kątem zawodowym przydatność szkoleń warto zwrócić także uwagę na dziedziny pozaprawne – np. ekonomię, finanse, zarządzanie. Warto odbyć szkolenie z mediacji, czy z alternatywnych metod rozwiązywania sporów. Wreszcie, warto rozejrzeć się po konferencjach naukowych (również studenckich), które często są bezpłatne, a prezentują wysoki poziom merytoryczny.

Niezależnie od „twardej” wiedzy merytorycznej konieczne jest również zadbanie o wykształcenie w sobie, a potem rozwój umiejętności miękkich – takich jak umiejętność aktywnego słuchania, precyzyjnej komunikacji, czy prowadzenia negocjacji zarówno z klientami, jak i w ich imieniu. Społeczeństwo oczekuje od prawników tych umiejętności będąc niejako przekonanym, że wraz z dyplomem magistra, albo najpóźniej ze zdanym egzaminem zawodowym nabywamy sprawność językową, erudycję i umiejętność przekonywania oraz umiejętności negocjacyjne. W praktyce jednak, gdy umiejętności te nie są wpajane na żadnym poziomie edukacji, sami musimy zadbać o nie jak najszybciej, pilnując przy tym praktycznego wymiaru warsztatów i szkoleń, w których bierzemy udział.

Na rynku dostępny jest cały zasób szkoleń o mądrze brzmiących nazwach, kończących się kolorowym certyfikatem, dobrze opracowanym graficznie. Cóż z tego, gdy w ramach tychże szkoleń możesz dowiedzieć się nie więcej niż z pierwszej z brzegu książki o negocjacjach (na przeczytanie której poświęcisz zresztą znacznie mniej czasu i pieniędzy). Wybierając odpowiednie szkolenie zweryfikuj więc najpierw jego praktyczny wymiar, sprawdź czy prowadzący opierają się na autentycznych przykładach i czy dbają o część praktyczną zajęć – tu bowiem potrzeba umiejętności, a nie wiedzy, więc czysta teoria i ładnie brzmiące formułki na nic się nie zdadzą. W przeciwnym razie stracić możesz nie tylko pieniądze, ale i czas – a tego już nie odzyskasz.

Praktyczne poznanie i rozwinięcie umiejętności komunikacyjnych, w tym budowanie relacji z bardzo różnymi ludźmi, negocjowanie, czy umiejętne przekonywanie do swoich racji to elementy kluczowe dla osiągnięcia sukcesu kancelarii i dalszego jej rozwoju. Warto więc na ten aspekt położyć szczególny nacisk planując swój rozwój i karierę zawodową, warto też poświęcić mu odpowiednio dużo czasu i energii, ponieważ rezultaty tych działań będą widoczne na długo po wdrożeniu w nasze działanie konkretnych sposobów komunikacji i rozwiązań.

A w jakie szkolenia Ty inwestujesz?
W co według Ciebie warto zainwestować?

Kategorie
Wpisy

7 zasad jak przygotować mowę końcową

Na co zwracasz uwagę przygotowując mowę końcową? 🤔

Ubiegły tydzień zakończyłam wygraną w bardzo trudnej i ważnej dla klienta sprawie.💪 Zanim jednak zapadł tak wyczekiwany wyrok przyszedł jak zwykle czas na mowy końcowe. Tym razem ten moment nieco mnie zaskoczył. 👀

Po wywiedzeniu stanowiska w imieniu mojego klienta, pełnomocnik pozwanego swoją mowę… odczytał z kartki.🙄 Pełnomocnik obecny na każdej wcześniejszej rozprawie, starszy wiekiem, doświadczeniem i tytułem naukowym.🤔 Cały czar argumentacji prysł.

Nawet najlepsza mowa jeśli jest odczytywana znacznie traci na odbiorze. Jak zatem przygotować się do mowy końcowej, która nie tylko wzbudzi zainteresowanie, ale i skłoni do refleksji nad rozstrzygnięciem sprawy?💡💡💡

Siedem zasad, o których należy pamiętać przygotowując mowę końcową:

1) Kluczowa jest dobra znajomość akt, w szczególności najważniejszych dokumentów i protokołów z poszczególnych rozpraw 📚📒📓

2) Warto w punktach odnotować najważniejsze kwestie, które chcemy poruszyć i cytaty z poszczególnych zeznań lub z orzecznictwa 📃

3) Mowa powinna być wcześniej przez nas przygotowana i przećwiczona (najlepiej na głos) 🔊

4) Wypowiedź nie powinna być zbyt długa, ale ważne, aby poruszała najważniejsze zagadnienia i zaciekawiała odbiorcę 🧐

5) Ustrukturyzowanie i uporządkowanie argumentów ułatwia odbiorcom zrozumienie co chcemy powiedzieć 📊

6) Kwestie najważniejsze mówimy na początku – z czasem bowiem uwaga odbiorców się rozluźnia i ryzykujemy, że nie wychwycą kwestii z naszego punktu widzenia najważniejszych – korzystajmy ze struktury amerykańskiego newsa 📰

7) Mowa końcowa, jak sama nazwa wskazuje winna zostać wypowiedziana – nasza wypowiedź (nawet jeśli nie jest idealna), jest znacznie przyjemniejsza w odbiorze niż najlepszy nawet odczyt 🎤🔊🔔

A Ty?
Na co zwracasz uwagę przygotowując mowę końcową?
Zdarza Ci się ćwiczyć wcześniej czy idziesz na żywioł?

Kategorie
Wpisy

Jakie narzędzie do wideokonferencji sprawdzi się najlepiej?

Wielu z Was o to pytało, więc dziś temat pilny i niezwykle potrzebny – jak spośród różnych możliwości wybrać właściwe narzędzie do wideokonferencji?

Spotkania z klientami, mediacje i negocjacje wszelkiego rodzaju wymagają zachowania szczególnej poufności, co dla każdego adwokata jest kwestią oczywistą. Aspekty bezpieczeństwa i konieczności, a czasem też wygody decydują o tym, że coraz częściej korzystamy z możliwości spotkań online. Jak jednak z morza dostępnych programów i aplikacji do wideokonferencji wybrać tą właściwą, która będzie odpowiadać nie tylko nam, ale przede wszystkim naszym klientom?

Osobiście w tym roku w poszukiwaniu idealnego narzędzia testowałam:
✅Zoom
✅MS Teams
✅Cisco Webex
✅Skype
✅Messenger
✅Whereby

Po wnikliwych testach i dogłębnych analizach w moim przypadku bezkonkurencyjny okazał się Whereby ❤️ Co o tym zadecydowało? Argumentów jest całe mnóstwo:
1) Whereby jest narzędziem firmy europejskiej – w pełni zgodnym z RODO
2) Szyfrowanie w czasie spotkań do 4 osób odbywa się end-to-end, a w czasie liczniejszych spotkań przez serwery firmy, dane nie są przekazywane poza UE
3) Uczestnik spotkania nie musi niczego na swoim urządzeniu ściągać, ani instalować
4) Nie ma ograniczeń co do czasu trwania spotkania
5) Gospodarz spotkania otwiera i zamyka „pokój”, dzięki czemu nie ma ryzyka, że w trakcie spotkania pojawi się nieproszony gość
6) Adres „pokoju” jest stały i – w zależności, jak sami go ustalimy – bardzo łatwy do zapamiętania
7) Do korzystania z programu potrzebny jest tylko internet i urządzenie z kamerką
8) W bardzo prosty sposób możliwe jest wyświetlenie dokumentu i jego edycja w czasie rzeczywistym na oczach uczestników spotkania

A Ty?
Jakiego narzędzia używasz do wideokonferencji?
Kto i co decyduje o tym, że akurat z danego narzędzia korzystasz?

Kategorie
Wpisy

Jesteś gotowy?

Od jakiegoś czasu przyglądam się działaniom swoim i zaprzyjaźnionych kancelarii, obserwując motywy jakimi się kierujemy podejmując decyzje o kierunku rozwoju swojej wiedzy lub umiejętności. Czasem są to zaplanowane działania, czasem wynikają one ze spontanicznej inspiracji, a jeszcze innym razem z potrzeby klienta, albo z własnej frustracji wynikającej z niezadowalających rezultatów.

Chaotyczne wybieranie kursów i szkoleń, albo odsłuchiwanie wykładów „z przypadku” tylko po to, aby zebrać odpowiednią ilość punktów szkoleniowych nie jest dobrym rozwiązaniem – choć i tak lepszym, niż bierne trwanie w zmieniającej się rzeczywistości. Warto zastanowić się i uświadomić, jaka konkretnie wiedza i jakie umiejętności na tym etapie pracy mogą zrobić największą różnicę. Zastanawiasz się nad tym czasem?

Od dawna działam w przekonaniu, że aby być skutecznym w branży prawniczej konieczne jest nie tylko nieustanne szkolenie i rozwój wiedzy merytorycznej, ale też ciągłe podnoszenie umiejętności komunikacyjnych, argumentacyjnych i negocjacyjnych. To wymaga szczerości z samym sobą, pokonywania dyskomfortu i stałego przesuwania granic własnych możliwości.

A Ty? Jak często podejmujesz działania dla rozwoju kancelarii? Czy robisz to w przemyślany, zaplanowany sposób, czy tez spontanicznie korzystasz ze sposobności, które się akurat pojawiają? A może działasz zachowawczo unikając jakichkolwiek zmian?Czym się kierujesz dokonując wyboru konkretnych zajęć, szkoleń, warsztatów? Co wpływa na Twój wybór konkretnego obszaru samodoskonalenia?